


Autorka, opierając się na badaniach naukowych, własnych doświadczeniach oraz mądrości zawartej w Biblii, przypomina, że człowiek został stworzony do więzi – z Bogiem, z innymi ludźmi i z samym sobą. Na początku świata przecież nie było samotności. Bóg pragnął rozmowy, współobecności, chciał dzielić się z nami radością.
<
Co zatem zrobić z naszymi emocjami? W pierwszej kolejności warto przestać się ich bać. Złość może być wołaniem o sprawiedliwość, lęk – zaproszeniem do zaufania, a smutek – drogą do współczucia. Gdy je tłumimy, zrywamy kontakt z samym sobą. Gdy je przyjmujemy, uczymy się kochać głębiej i pełniej żyć.
W Rozwikłaj swoje emocje Allen dzieli się nie tylko biblijną mądrością i rzetelną wiedzą, ale także swoimi doświadczeniami, również tymi bolesnymi. Opowiada, jak prawie utraciła relację z córką – nie przez konflikt, lecz przez lęk, który nie pozwalał jej słuchać. Dopiero kiedy pozwoliła sobie na płacz, zrozumiała, że emocje nie są przeszkodą w miłości, lecz jej językiem
„Bóg nie boi się naszych emocji” – pisze Allen.On sam odczuwa gniew, radość i współczucie. Skoro emocje są częścią Jego natury, nie mogą być złe. Kluczem jest uświadomienie sobie i zrozumienie danej emocji , a nie jego tłumienie.
Dojrzałość duchowa nie polega na tym, by nie czuć, ale by czuć w obecności Boga. W chwilach strachu, smutku czy złości warto szukać sensu i zrozumienia, zamiast zamykać się w sobie.
Rozwikłaj swoje emocje to przewodnik po świecie uczuć, który pomaga lepiej rozumieć siebie i innych. Jennie Allen opisuje pięcioetapowy proces ułatwiający rozpoznawanie, nazywanie i zrozumienie emocji. Obala przekonanie, że wrażliwość jest oznaką słabości. Pokazuje, że szczerość wobec własnych przeżyć prowadzi do uzdrowienia – w relacji z Bogiem, z innymi i z samym sobą.