O modlitwie. Listy do Malkolma | Clive Staples Lewis | Wydawnictwo Esprit
Zapisz się do newslettera, bądź na bieżąco i bierz udział w promocjach!
Wydawnictwo Esprit
Jesteś w: Religia / Literatura
O modlitwie. Listy do Malkolma

O modlitwie. Listy do Malkolma


O modlitwie. Listy do Malkolma to ostatnia ukończona przez Lewisa książka, wydana drukiem już po jego śmierci. Pomyślana jako zbiór osobistej korespondencji z przyjacielem, napisana została z myślą o ludziach pokroju samego autora – nawróconych na chrześcijaństwo w dorosłym życiu i potrzebujących wsparcia w codziennym praktykowaniu wiary. Miłośnicy Lewisa znajdą w tej książce echa jego licznych esejów, Listów starego diabła do młodego, a nawet – w niemal lirycznych rozważaniach o zmartwychwstaniu – Opowieści z Narnii. Charakterystyczny styl Lewisa, potrafiącego pisać prosto, obrazowo i z właściwym sobie poczuciem humoru nawet o najbardziej skomplikowanych kwestiach wiary, sprawia, że książka ta – by użyć jego własnych słów – stanowi kolejną „plamę Bożego światła w lesie naszego doświadczenia”. Dzięki Listom do Malkolma obcujemy z Lewisem takim, jakim znali go przyjaciele wędrujący z nim razem przez zielone okolice Oxfordu i Cambridge albo uczestniczący w niekończących się dyskusjach nad kuflem piwa.

(z Posłowia Magdy Sobolewskiej)

 

Z zapisków autora Narnii wyłania się portret erudyty i niezrównanego mistrza słowa - ale także człowieka cierpiącego i nieustannie poszukującego kontaktu ze swoim Stwórcą. O modlitwie. Listy do Malkolma – to jedno z niewielu dzieł Lewis’a nie wydanych  dotychczas w Polsce.

Tłumaczenie:
Magda Sobolewska
EAN: 9788361989653
ISBN: 978-83 -61989-65-3
Format: 130x200 mm
Stron: 200
Data wydania: 2011-11-07
Waga: 208 g
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami

niedostępna

powiadom mnie, kiedy pojawi się w sprzedaży
Jeden z najwybitniejszych pisarzy XX w., znany szczególnie jako autor Opowieści z Narnii, cyklu powieści fantasy dla młodzieży. W naszym wydawnictwie będziemy prezentować C.S. Lewisa z nieco innej strony - jako pisarza chrześcijańskiego, a także autora powieści przeznaczonych dla dorosłych czytelników.
trwa ładowanie...
Alegoria miłości
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Dopóki mamy twarze
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Koniec człowieczeństwa
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Mroczna Wieża
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Ostatnia noc świata
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Problem cierpienia
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Przebudzony umysł
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Rozważania o Psalmach
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Smutek
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Zaskoczony radością
Clive Staples Lewis
niedostępna
recenzja
recenzja

"Książka godna polecenia, do przeczytania, przemyślenia, a także idealnie pasująca jako prezent dla kogoś"

Dopiero po skończeniu lektury uświadomiłam sobie, jak bardzo potrzebowałam książki o modlitwie oraz to, że autor jednego z moich ulubionych cyklów fantasy nie do końca spełnił moje oczekiwania.
recenzja

O sprawach wielkiej wagi w iście literackim stylu

O modlitwie mówi się stosunkowo często, również wiele o niej napisano. Doktorzy Kościoła, święci, księża na ambonie, spowiednicy, czasem przypadkowo spotkani ludzie mówią, pouczają, dają przykłady, nawołują. Módl się, módl się, to potężna siła, to moc, rozmowa z Najwyższym, ... więcej
zobacz wszystkie recenzje tej pozycji (22)
Komentarze czytelników

Imponująca...

Clive Staples Lewis określany jest mianem najwybitniejszego pisarza XX wieku. Wy, możecie go znać z "Opowieści z Narnii", ja poznałam go czytając "Listy starego diabła do młodego". Nie da się ukryć, że Lewis jest człowiekiem niebywale mądrym i "niezrównanym mistrzem słowa", jednak jego dzieła odsłaniają także drugie oblicze pisarza... Człowieka poszukującego, a wręcz w swym poszukiwaniu cierpiącego.

C.S. Lewis stwarza tym bardziej wrażenie człowieka autentycznego, gdyż się nawrócił. Można powiedzieć, że był zbłąkaną owcą, która z czasem w wyniku problemów z wiarą i życiem pozostawiła po sobie wielką spuściznę literacką i uwięziła fantastyczne myśli na kolejnych stronicach. "Gdzie byłbym teraz, gdyby Bóg spełniał wszystkie głupie prośby, z którymi się do Niego zwracałem?" "O modlitwie..." nie jest utworem łatwym i lekkim. Jeżeli ktoś spodziewa się książki, przy której nie zmusi do wysiłku swojego rozumu, to zapewne źle trafił. Książka Lewisa jest jednak pozycją przyjemną, bo odkrywamy modlitwę od całkiem nieznanej nam wcześniej strony.

Potencjalny czytelnik zgłębiający listy C.S. Lewisa kierowane do jego przyjaciela, jest na swój sposób zachwycony jego myśleniem. Lewis przedstawia nam sposoby modlitwy niezwykle bliskie naszej duszy, a które jednocześnie rzadko pojawiają się we współczesnym świecie, bo jest on zdominowany modlitwą na pokaz. Jednocześnie autor nie narzuca nam nachalnie swoich poglądów, bo jak sam mówi: "Wszystko, co powiedziałem, to czysta autobiografia." "Nie wnoszę żadnego oryginalnego wkładu w dzieje świata. Poruszam się z prądem tych dziejów, nawet nie jak kłoda niesiona przez rzekę, ale jak litr wody w jej nurcie" Ktoś mógłby powiedzieć, że o modlitwie powiedziano już wszystko. C.S. Lewis udowadnia nam, że jeszcze wiele spraw pozostaje nadal otwartych. Czytając, nie czuje się tego, że książka pochodzi z lat 60., zostały w niej zawarte uniwersalne wartości.

Uwielbiam książki, które zmuszają do myślenia, bo dzięki nim można się zatrzymać na chwilę w codziennym biegu. Język książki nie jest trudny, lecz należy się spodziewać dużej ilości przypisów (Lewis miał dużo większy zasób wiedzy od nas i fantastycznie potrafił go wykorzystać w swoich utworach). Autor pokazuje nam, że nasze relacje z Bogiem nie są aż tak skomplikowane jak nam się wydaje, jednak wymagają od nas zaangażowania w wiarę i skierowania się w stronę Boga. Podsumowując "Listy do Malkolma" imponują, inspirują i skłaniają do dalszego poznawania utworów C.S. Lewisa. Książka jest oryginalnym ukłonem w stronę modlitwy i relacji z Bogiem. Jest pozycją ambitną i porównałabym ją do Kilimandżaro. Warto wyruszyć i sięgnąć po ten szczyt. Polecam.
http://littleabsurd.blogspot.com/ || Absurdalna
24.06.2012

Wspaniałe zaskoczenie.

Gdybym miała w jednym zdaniu podsumować, zrecenzować książkę, napisałabym, że jest to książka niełatwa w odbiorze, ale fascynująca i nie dająca się zapomnieć. Jest to moje drugie zetkniecie z autorem, pierwsze to (jak chyba u większości osób) było przy okazji lektury Opowieści z Narnii. Książka O modlitwie była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Gdy zaczęłam ją czytać pomyślałam w pierwszym momencie- jak ja dam radę przez nią przebrnąć, dosłownie. Ale moje obawy były zupełnie bezpodstawne. Książka została wydana w roku 1964, czyli już po śmierci autora. Jest to zbiór dwudziestu dwóch listów. Ich adresatem autor uczynił wymyślonego przyjaciela- Malkolma. Listy, które pisze autor są długie, ale napisane przystępnym językiem. Czyta się je szybko, choć poruszają temat dosyć ważny temat - sens i formę modlitwy. Zdaniem autora modlitwa, czyli dialog z Bogiem, nie może, nie powinien być klepaniem ciągle tych samych formułek, próśb. Modlitwa powinna być szczerą, płynącą prosto z serca rozmową z Bogiem. Czy potrafimy się na taką zdobyć? Listy są długie i każdy z nich stanowi odrębną całość, a zarazem wszystkie są ze sobą połączone, wiążą się jeden z drugim, przede wszystkim tematycznie. Często też miałam wrażenie, że jeden list przechodzi w kolejny, że każdy następny jest kontynuacją poprzedniego. Co ciekawe i jednocześnie fascynujące, autor pisał książkę w latach 60. XX w., ale większość poruszanych przez niego problemów nadal jest aktualna, jak chociażby wspomniane przeze mnie klepanie modlitw, czy sztampowe, często nudne nabożeństwa, czyli to co wiele osób zniechęca do praktykowania religii. Odebrałam to tak, jakby autor przewidział, że pewne sprawy będą cały czas ważne i nie ulegną zmianie. Listów do Malkolma nie da się wg. mnie zrecenzować, tak jak nie da się zrecenzować cudzych myśli, przeżyć. Pozycję tą trzeba po prostu przeczytać, przeanalizować i być może wyciągnąć z niej, jakieś wnioski. Dla mnie C.S. Lewis to pisarz po prostu niesamowity, pisarz przez duże "P". Bez względu na rodzaj literatury, który tworzył, każda forma, każda książka jest fantastyczna i nie do zapomnienia. I takie też są Listy do Malkolma. Na pewno nie prędko je zapomnę. Jest to pozycja, która zmusza do myślenia, zastanowienia się i przystanięcia choćby na chwilę.
www.pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com
09.03.2012


Dodaj swój komentarz


Inni kupili także
trwa ładowanie...
Zaskoczony radością
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Rozważania o Psalmach
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Problem cierpienia
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Smutek
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Koniec człowieczeństwa
Clive Staples Lewis
niedostępna
trwa ładowanie...
Dopóki mamy twarze
Clive Staples Lewis
niedostępna
esprit
Esprit Detal
ul. Przewóz 34/100
30-716 Kraków
 
Logistyka:
esprit wysyłki
Płatności:
esprit płatności /
Infolinia:
tel. 12 267 05 69
tel. 12 264 37 09
tel. 12 264 37 19
tel. 12 262 35 51
facebook youtube instagram