|
DZIAŁ: Duchowość/religia | |
Abraham Joshua HeschelHenryk Halkowski (tłum.)Ilya Schor (ilustr.)Pańska jest ziemia. Wewnętrzny świat Żyda w Europie Wschodniej | |
|
Notka
Prześlij tę publikację do:
Recenzje Klub Trójki - audycja w 3 Programie PRPosłuchaj rozmowy prof. Stanisława Krajewskiego i o. Marka Nowaka o książce "Pańska jest ziemia" w audycji Jerzego SosnowskiegoMarcin Wilk, Dziennik PolskiBłyszczące się wieloma barwami tekściki to skarbnica wiedzy i próba odważnej charakterystyki – cenna zwłaszcza dla wszystkich żywo zainteresowanych Żydami aszkenazyjskimi.Joanna Petry Mroczkowska, Miesięcznik LISTKrytyk literacki z kilkudziesięcioletnim stażem to nie ktoś, kto łatwo szafuje aplauzem. Nie waham się jednak zaraz na wstępie powiedzieć, że „Pańska jest ziemia” (tytuł nawiązuje do początku Psalmu 24) to piękna książka.Tomasz Terlikowski, Elegia na cześć świata, którego nie ma, FrondaTo w żadnym razie nie jest praca naukowa o żydowskim świecie w Europie Środkowej. Nie należy w niej szukać twardych, potwierdzonych naukowo danych, ani mocnych twierdzeń historycznych czy teologicznych. „Pańska jest ziemia” Abrahama Joshuy Heschela jest raczej elegią na cześć żydowskiego życia, którego już nie ma. A które, jego zdaniem, „było złotym okresem (…) w historii żydowskiej duszy”.Barbara Sułek-Kowalska, Nie masz już dzisiaj..., Tygodnik IdziemyW odrodzonym po upadku komunizmu żydowskim życiu religijnym w Polsce święta te są obchodzone bardzo uroczyście. Dlatego każdy, kto chce poznać ich piękną tradycję, powinien sięgnąć po opowieść Abrahama Heschela, z cudownymi ilustracjami Ilyi Schora i w przepięknym tłumaczeniu przedwcześnie zmarłego Henryka Halkowskiego, krakowskiego architekta, który sam był jak wyjęty z kart tej książki.Lucyna Słup, „Życie Duchowe”To także wielkie wołanie o umiłowanie tradycji, z której płynie siła do zmierzenia się z przyszłością. „Pamiętamy, skąd przyszliśmy. […] Kwiat naszego życia może zostać zniszczony, podtrzyma nas jednak wiara płynąca z głębi naszych korzeni” (s. 144). I choć wezwanie Heschela było skierowane bezpośrednio do Żydów, jego adresatami mogą stać się wszyscy, którzy – opierając się na przeszłości – są zdolni dostrzec sens teraźniejszości i przyszłości, a więc potrafią – mówiąc słowami autora – „zachować […] udział w Bogu na przekór niebezpieczeństwu i wzgardzie”.Marcin Cielecki, Siódmy dzień, siódme niebo, miesięcznik "Więź"Czytelnik książek Abrahama Heschela nieustannie powtarza przypadek rabina Zusji z Annopola. Opowiada się, że Zusja zaczął studiować jeden z tomów Talmudu. Odwiedzający go uczniowie spostrzegli, że nauczyciel wciąż trwa nad pierwszą stroną. Być może trafił na trudną do rozwiązania kwestię – zastanawiali się. Po kilku dniach jeden z uczniów zebrał się na odwagę i zapytał, dlaczego nie czyta następnych stron. Rabin Zusja odpowiedział: „Tak dobrze mi tutaj, po cóż więc miałbym iść gdzie indziej?”.Komentarze czytelników Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy do tej książki.
Inne książki tego autora
Polecamy również
Thomas MertonAndrzej Wojtasik (tłum.)Piotr Ducher (tłum.)W stronę jedności. Dzienniki i pisma z Alaski | |




















